Wypoczynek czynny   
    
     Zdajemy sobie sprawę, że są ludzie do biernego wypoczynku niezdolni. Od lat obserwujemy ich poczynania z przykrością. Niestety, Zawoja dostarcza im tak wielu bodźców, że pod naszą jabłonką chyba nigdy nie spoczną. Trudno- jakoś to zniesiemy. Niech już sobie spacerują, chodzą, biegają, jeżdżą na rowerach, koniach i nartach, zbierają grzyby, borówki, maliny, ostrężyny i kleszcze. Obserwują wszelkiego rodzaju ptactwo, robactwo i zwierzynę, podziwiają wschody i zachody słońca, zakładają zielniki, robią przetwory, łapią motyle, palą ogniska i dowcipy, grają w siatkówkę i kometkę. Łowią ryby, straszą żaby, malują akwarele, studiują stroje, obyczaje oraz gęby babiogórskich typów i typków, gadów i cliwych zwierzów a nawet uganiają się za przedstawicielami płci odmiennej, tożsamej i innych. My czekamy pod jabłonką!


KSIĘGA GOŚCI